Wypraski stalowe umocnią szalunki

 

Nasze miasteczko niedawno przeszło renowację nabrzeża. Wszystko za sprawą dotacji, którą otrzymaliśmy ze środków unijnych. Każdego roku rzeka zalewała pobliskie ulice, a to za sprawą nieuregulowanej linii brzegowej. Na posiedzeniu Rady Miasta ustaliliśmy, w jaki sposób zapobiec dalszemu podtapianiu i niszczeniu nabrzeża.

Zyskaliśmy piękny deptak dzięki wypraskom

wypraskiJakiś czas w temu oglądałem w telewizji regionalnej program, w którym pokazywano, jak w czasie powodzi radzono sobie z umacnianiem linii brzegowej w wielu miasteczkach. Stosowano specjalne wypraski stalowe, które głęboko wkopywano w grunt, co zabezpieczało glebę przed namaczaniem i wypłukiwaniem. Uznałem to za rewelacyjne rozwiązanie, które pomoże nam w umocnieniu naszego nabrzeża. Takie zabezpieczenie wydawało mi się solidnym i godnym uwagi rozwiązaniem. Swoją propozycję przedstawiłem na posiedzeniu Rady Miasta. Zaprezentowałem kosztorysy, które udało mi się uzyskać od dwóch różnych firm. Każda z nich zaproponowała swoje rozwiązania i oczywiście przestawiła warunki finansowe. Po długiej debacie podjęliśmy decyzję, aby skorzystać z jednej z moich propozycji i użyć wypraski do umocnienia nabrzeża. Po kilkumiesięcznym remontach mieszkańcy miasta mogli podziwiać rezultaty. Moja analiza i praca została doceniona. Dzięki wiedzy, którą posiadałem, przez najbliższe kilkanaście lat nie mamy co się martwić o zalewanie ulic wokół umocnionych brzegów rzeki. Wypraski okazały się solidnym rozwiązaniem. Dzięki specjalnie ukształtowanej powierzchni i licznym rowkom, mają niższą przepuszczalność od innych szalunków. Dodatkowo wygląda to dość profesjonalnie i nie szpeci.

Linia brzegowa naszego miasteczka zyskała nowy wygląd. Dzięki temu, możemy dalej rozwijać nasze miasto i w planach mamy utworzenie wzdłuż niej deptaka. Będzie to wspaniałe miejsce na weekendowe spacery.