Przyłączanie paneli do sieci zakładu energetycznego

 

Osoby, które zastanawiają się nad instalacją paneli fotowoltaicznych, często zastanawiają się, czy nie będą miały problemu z przyłączem do sieci. Okazuje się, że zakłady energetyczne nie robią w tej kwestii żadnych problemów. Chodzi tu jednak o mikroinstalacje, czyli instalacje o mocy do 40 kW.

Magazynowanie wytworzonego przez panele fotowoltaiczne prądu w sieci

innowacyjna bateria słonecznaDzięki temu sieć staje się dodatkowo darmowym magazynem energii, z której można korzystać w każdym momencie. Nadwyżki prądu są oddawane do magazynu wtedy, kiedy powstaje go najwięcej. Ma to miejsce oczywiście latem, kiedy jest znacznie mniej dni pochmurnych. Te nadwyżki można później wykorzystać zimą, więc nic się nie zmarnuje, właściciel paneli nie ponosi żadnych strat – wyprodukowana energia nie przepada, a po prostu zostaje przechowana, zmagazynowana w sieci. Tak działa innowacyjna bateria słoneczna, którą można kupić w wielu firmach (wraz z usługą montażu baterii na dachu czy w innym miejscu). W związku z tym nie są potrzebne specjalne akumulatory. Dla zakładów energetycznych takie rozwiązanie również jest korzystne. To właśnie latem wykonuje się różnego rodzaju remonty i wtedy zakłady mają problemy z przegrzaniem. Wydawać by się mogło, że przecież latem ludzie nie zużywają tak dużo prądu jak zimą. Problem w tym, że coraz więcej osób korzysta z klimatyzatorów (w domach, mieszkaniach, biurach, ośrodkach zdrowia, szkołach, bankach i innych), a to sprawia, że zużycie prądu jest spore i niemalże porównywalne z okresem zimowym.

Fotowoltaika nie tylko oszczędza prąd. Instalacja paneli fotowoltaicznych pozwala nawet na zaoszczędzeniu na ogrzewaniu budynku. Zakładając własną instalację grzewczą dla budynku, można zaoszczędzić. Można przecież grzać wodę wyprodukowanym prądem czy też dogrzewać dom elektrycznie w okresie grzewczym lub dołączyć pompę ciepła. W ten sposób można zaprojektować naprawdę energooszczędny dom.