porady żeglarskie

Porady żeglarskie i podróż poślubna

Jestem Patrycja. Z mężem wzięliśmy ślub i właśnie szykujemy się do podróży poślubnej. Mój mąż jest zapalonym żaglowcem i oczywiście podróż poślubna będziemy spędzać na morzu. Mąż pojechał do sklepu przygotować się na wypłynięcie. Sklep żeglarski, jest jego ulubionym sklepem i mógłby tu robić zakupy codziennie.

Mąż udziela porad żeglarskich przez internet

porady żeglarskieJa nawet z nim już tam nie jadę bo on spędza tam więcej czasu niż ja przy ubraniach. Mąż bardzo interesuje się każdymi nowościami technicznymi. Elektronika jachtowa to podstawa. Czyta wiele magazynów branżowych na ten temat. Osprzęt żeglarski ma chyba w małym palcu. Sklep żeglarski, którego jest stałym klientem zatrudnia bardzo wykwalifikowanych pracowników i oni już wiedzą że jak przychodzi mój mąż Roman to będą musieli odpowiadać mu na długa listę pytań. Mąż jest na bieżąco ze wszystkimi nowościami ale zawsze chętnie o nich porozmawia z kimś kto się na tym zna. Ja niestety nie spełniam tych norm. Mój mąż prowadzi nawet bloga i na internecie udziela porad. to wypływał z tata na morze. Pewnie dzięki temu to jest jego hobby. Wyposażenie jachtów jest dla niego bardzo ważne. Od małego był przyzwyczajony do wysokiej jakości. Wszystko musi być oczywiście sprawne. Może nie ma dla niego znaczenia czy poszczególne materiały, sprzęty są sprowadzane z zagranicy ale wszystko ma dobrze działać.

Mąż jest stałym klientem także w innym sklepie. Sklep motorowodny ma swoją siedzibę dwie ulice od nas. Często zachodzi tam po pracy. Nie mogę się doczekać naszej wyprawy. Do moich obowiązków należy kupienie i spakowanie jedzenia reszta zajmuje się mąż.