Gdy ptaki stają się problemem

Człowiek w życiu ma różne priorytety, w zależności na jakim jego etapie właśnie się znajduje. Gdy jest się bez pracy, to jej znalezienie jest na pierwszym miejscu, gdy się choruje, to okazuje się, że to zdrowie jest najważniejsze. W moim życiu przyszedł niedawno moment, gdy najważniejsze okazały się dzieci i ich zdrowie. Są ciągle priorytetem.

Jak skutecznie odstraszyć jaskółki?

odstraszanie jaskółekJestem razem z mężem miłośniczką przyrody naturalnej. Jeszcze jakiś czas temu karmiłam na balkonie gołębie i zachwycałam się lotem jaskółek. Jednak, gdy na świecie pojawiły się dzieci musiałam z tego zrezygnować. Każda matka wie, że dzieci wyciągną wszystko, z każdego zakamarka, każdy brud z podłogi. Jaskółki  na balkonie zostawiały mnóstwo piór i gliny z gniazd. To wszystko wnosiło się do domu, po której raczkowały moje dzieci. Jaskółcze gniazda, na tym etapie, stały się dla nas kłopotem. Podjęliśmy decyzję, że trzeba je „zniechęcić”. Miałam nadzieję, że toda nawet nie tyle odstraszała, co uniemożliwiała ptakowi przejście na drugą stronę i tworzenie gniazda. Wiedziałam, że są metody na odstraszenie tych, które już się zagnieździły, ale nie zależało mi na tym tak bardzo. Miały czas, nazwałam to okresem „wypowiedzenia najmu”.

Dla sympatyka zwierząt takie sytuacje byłyby trudne, gdyby nie to, że wiedziałam, iż sytuacja nie potrwa wiecznie. Gdy tylko moje dzieci będą już „mądre”, pozwolimy jaskółkom wrócić. Chcę, by dzieciaki również miały kontakt z naturą. Niech i one je oglądają, przypatrują się światu przyrody i podziwiają go.