basen z przeciwfalą

Dwudniowy relaks w górach w basenie z przeciwfalą

Czasami wraz z moim kochanym małżonkiem robimy sobie różne wyjazdy. Ja wyszukuję ofert w internecie, i jak jakaś cena jest korzystna, to od razu wykupuję wyjazd i planujemy sobie później w jakim terminie się wybrać.

Basen z przeciwfalą jest świetny

basen z przeciwfaląNasza Warszawa jest piękna, ale morze i klimat górski jest też nam bardzo potrzebny. Po prostu taka zmiana otoczenia robi dobrze zawsze. No i znalazłam taki piękny hotelik w górach, całkiem tanio, z obiadami, basenem i tak dalej. Pojechaliśmy tam już w piątek wieczorem, aby na rano akurat dotrzeć. Było wspaniale, mieli tam chyba wszystko. Piękne jacuzzi domowe w którym zaplanowałam już sobie część wypoczynku, wspaniałą restaurację, i wystrój. Góralskie klimaty nigdy mi się nie znudzą, a poza tym byłam wielką fanką oscypków. Pierwsze co, to musiałam oczywiście wykorzystać jacuzzi bo jak to by inaczej? Trzeba zacząć od wygrzewania się w cieplutkiej wodzie. Mąż się śmiał, że przydałoby nam się dżakuzi do domu, wtedy nie musielibyśmy jeździć po hotelach. Coś w tym było, no ale sama zmiana otoczenia nam się przydała, niezależnie od atrakcji. Wylegiwałam się w tej wielkiej wannie, jedzenie miałam podsuwane pod nos. Siadywałam przy kominku, chodziliśmy na kolacje do restauracji. Dawno nie miałam tak miłego odpoczynku. W obiekcie były również praktyczny basen z przeciwfalą. Coś dla mnie, ponieważ uwielbiałam sport, i pływałam całkiem dobrze jak na kobietę. Spodobała mi się bieżnia pływacka i od razu spróbowałam na niej swoich sił. Kondycję jeszcze miałam w miarę.

Mąż się śmiał, że wymachuję tymi rękoma jak clown, no ale musiałam się wprawić, dawno nie pływałam. Tego nam właśnie było trzeba. Pływanie, relaks w wannach z hydromasażami i różne sauny. Taki wypoczynek mogę polecić każdemu, bo na pewno super wpłynie na zdrowie i dobre samopoczucie.