Czy warto stosować biostymulatory roślin?

Chyba każdemu współczesnemu konsumentowi marzy się aby nasze rolnictwo było w pełni ekologiczne. Czy to jest w ogóle możliwe? Biorąc pod uwagę postępujące cały czas zmiany klimatu, osiągnięcie „pełnej ekologii” w uprawach rolniczych wydaje się być mało realne. Jednakże rozwój technologiczny podsuwa nam rozwiązania i produkty, które w pewnym zakresie mogą zmniejszyć zastosowanie w rolnictwie środków chemicznych.

Biostymulacja – ekologiczne rolnictwo

biostymulatory roślinWyhodowanie odmian tolerancyjnych na choroby i szkodniki pozwala ograniczyć poziom stosowania chemicznych środków ochrony roślin. Dlatego wciąż poszukuje się nowych środków produkcji, które z jednej strony pozwolą na złagodzenie negatywnego wpływu pogody na plonowanie roślin, czyniąc je bardziej odpornymi na czynniki stresowe, z drugiej będą je stymulować do jeszcze bardziej efektywnego wykorzystania warunków przyrodniczych. Taką rolę właśnie pełnią biostymulatory roślin. Pewne ich grupy  znane były już w starożytności, np. z wyciągi z alg i wodorostów, które stosowane były niegdyś do użyźniania gleb. Obecnie wracamy do dobroczynnego działania substancji naturalnie występujących w przyrodzie, starając się poznać mechanizmy ich działania. Głównym zadaniem regulatorów rozwoju i biostymulatorów jest ochrona roślin przed stresem, jak też ułatwienie im regeneracji i odzyskania wigoru po zadziałaniu niekorzystnych czynników.

Mając na uwadze, że do produkcji substancji stosowanych w biostymulacji powszechnie wykorzystywane są organizmy morskie oraz ekstrakty z roślin lądowych, widzimy, że współczesna technika daje nam możliwości przynajmniej częściowego zastąpienia środków chemicznych produktami bardziej ekologicznymi. Miejmy więc nadzieję, że tego typu środki będą coraz bardziej powszechnie wykorzystywane przez rolnictwo, co z pewnością przyniesie pozytywne efekty dla nas, i dla klimatu.