Firma z torbami bawełnianymi

Jakiś czas temu rozmawiałem ze swoim kolegą przy grillu. Wtedy, obaj byliśmy bezrobotni i zastanawialiśmy się w jaki sposób moglibyśmy stworzyć coś razem. Coś, co przyniosłoby nam dobre korzyści i co mogłoby się nam obu udać. Z racji tego, że mój kolega miał na zbyciu kilka maszyn do szycia, postanowiliśmy iść w tym kierunku.

Jak zajęliśmy się torbami bawełnianymi?

szycie toreb bawełnianychNa początku, nie mieliśmy kompletnie pojęcia jak zająć się danym tematem. Nie wiedzieliśmy nic o szyciu, jedynie mieliśmy kilka maszyn na wyposażeniu. Na szczęście, skontaktowaliśmy się z jedną koleżanką, która również szukała pracy i poprosiliśmy ją o pomoc. Zgodziła się na to, ponieważ sama zajmuje się szyciem hobbistycznie i w taki oto sposób zajęliśmy się tym zawodem. Szycie toreb bawełnianych jest proste, ale w dużym nakładzie, wymaga wiele pracy. Ogłosiliśmy się w lokalnej gazecie i po pewnym czasie dostaliśmy nasze pierwsze zlecenie. Uszycie stu toreb bawełnianych, prostych, bez żadnego nadruku. W ten sposób zarobiliśmy nasze pierwsze pieniądze. Koleżanka bardzo pomogła nam w tym biznesie, dlatego też założyliśmy po pewnym czasie firmę na nas troje. Od naszego pierwszego zlecenia, pojawiały się kolejne, co za zarobione pieniądze, umożliwiło nam kupno kolejnych maszyn, które nie tylko służyłyby do szycia, ale również i do robienia nadruków. Po pewnym czasie zatrudniliśmy również kilku pracowników, którzy pomagali nam w szyciu, gdyż nakład był tak duży, że nigdy nam troje, nie udałoby się tego zrobić. 

Właśnie w taki sposób od samego pomysłu wykorzystania maszyn do szycia, stworzyliśmy firmę, która teraz całkiem dobrze sobie radzi i może być naszym głównym źródłem dochodu w przyszłości. Mam nadzieję, że właśnie do tego dojdzie, ponieważ jestem bardzo zadowolony z moich obecnych wspólników i pracowników.


Opublikowano

w

przez

Tagi: